wtorek, 24 kwietnia 2018

III Konkurs Fotografii Teatralnej

zapraszamy do Galerii Korytarz na wernisaż wystawy laureatów
III Konkursu Fotografii Teatralnej
w piątek 27 kwietnia o godz 18 00.
Wystawa towarzyszy Międzynarodowemu Festiwalowi Teatrów i Kultury Awangardowej

 PESTKA 2018



wtorek, 6 marca 2018

Przegląd jeleniogórskiego środowiska fotograficznego 2018



Przegląd jeleniogórskiego środowiska fotograficznego 2018 r.
marzec-kwiecień
w wystawie udział biorą:
Daniel Antosik, Marek Arcimowicz, Adam Bencal, Wojciech Bykowski, Dariusz Goetze, Waldemar Grzelak, Mariusz Haczela, Janina Hobgarska, Janusz Jaremen, Jacek Jaśko, Katarzyna Karczmarz, Alicja Kołodziejczyk, Andrzej Kołodziejczyk, Piotr Komorowski, Krzysztof Kuczyński, Robert Kutkowski, Marek Liksztet, Marcin Masiewicz, Wojciech Miatkowski, Tomasz Mielech, Janusz Moniatowicz, Halina Morcinek, Mariola Nehrebecka, Krzysztof Niewiadomski, Kazimierz Pichlak, Adam Piwowarczyk,Tadeusz Piotr Prociak, Jacek Szczerbaniewicz, Zygmunt Trylański, Jan Zawadzki




Jelenia Góra jest wyjątkowym miejscem dla fotografii. Jest jednym z ważniejszych w Polsce ośrodków znanych z propagowania fotografii  i manifestowania specyficznego podejścia do tej dziedziny sztuki. W krytyce artystycznej określenie „jeleniogórska szkoła fotografii” oznacza uznanie fotografii czarno-białej, tradycyjnej, powstałej bez ingerencji programów komputerowych. Jednakże fotografia w Jeleniej Górze jest pojęciem o wiele szerszym.
W Jeleniej Górze i jej okolicach mieszka około stu fotografów, którzy zrzeszają się w kilku towarzystwach fotograficznych Są to: JTF - Jeleniogórskie Towarzystwo Fotograficzne (powstałe w 1961r.), ZPAF -  Związek Polskich Artystów Fotografików (od 1947r.) z istniejącym od 1981r. Oddziałem Karkonoskim Okręgu Dolnośląskiego z siedzibą w Jeleniej Górze oraz  najmłodsze spośród stowarzyszeń fotograficznych - Jeleniogórska Strefa Fotografii. Wiele ważnego dzieje się lub działo w Jeleniej Górze wokół fotografii: Biennale Fotografii Górskiej, wszechnice fotograficzne, wystawy w Galerii „Korytarz” to działalność Ewy Andrzejewskiej  i Wojtka Zawadzkiego którzy zmienili świat jeleniogórskiej fotografii i stworzyli dla niej nowy wymiar; wystawy w Galerii „Skene”, Galerii JTF, Galerii BWA,  działalność „Fotoruszenia”,  Jeleniogórskiej Strefy Fotografii  oraz fotografów przyrody to również działania osób zafascynowanych fotografią. Wielu twórców oczywiście realizuje pasje fotograficzne indywidualnie  ale  trudno zaprzeczyć, że wspólne przedsięwzięcia: wystawy, konkursy, udział w plenerach,  budzą ducha kreacji i działają na artystów mobilizująco. Przegląd fotografii jeleniogórskiego środowiska fotograficznego niezależnie od przynależności do konkretnego towarzystwa to impreza bardzo ważna, organizowana przez Jeleniogórskie Centrum Kultury nieregularnie, co kilka lat. Wystawa znana była pod tytułem „Fascynacje” albo „Przegląd twórczości fotograficznej artystów jeleniogórskich”. Ostatni taki zbiorowy pokaz miał miejsce w roku 2008.
Skromne środki galerii „Korytarz” pozwalają dziś  na zaprezentowanie zaledwie wycinka artystycznego bogactwa twórców Kotliny Jeleniogórskiej i okolic. W roku 2018 swoje najnowsze prace zaprezentowało dwudziestu ośmiu fotografów różnych dziedzin, technik i poglądów na fotografię.
Wystawa – przegląd twórczości artystów mieszkających w i w okolicach Jeleniej Góry, programowo nie ma żadnego programu, nie sugeruje ukrytych podtekstów, nie ma żadnego tytułu, który kierowałby uwagę na określony, podpowiadany przez kuratora kontekst. Jest pokazem wolności twórców zajmujących się fotografią (oczywiście w granicach przyzwoitości galerii przy domu kultury). Jest to zestaw, który pokazuje różnorodność myśli i sposobów artystycznego przekazu. Atutem  wystawy jest właśnie wielość postaw, fascynująca tym bardziej, że artyści, mimo że znają się i spotykają, nie wpływają na siebie w żaden sposób. Każdy z nich jest ukształtowaną osobowością twórczą poruszającą się po sobie znanych wątkach artystycznego świata. Tym co ich łączy, jest miejsce zamieszkania – Jelenia Góra i jej okolice. Mieszkających u podnóża Karkonoszy artystów łączy również prawdziwa pasja: dla każdego z nich fotografia wydaje się drogą, którą wybrali z absolutnym przekonaniem. 
Wystawa zderza różnorodne postawy: fascynacji formą w wielu wymiarach, wyboru przedstawiania wizji artystycznych przez abstrakcję  geometryczną czy ekspresyjną,   poszukiwań w dziedzinie odkrywania i przetwarzania  dokumentu a także zainteresowania własnym „ja” lub „innym” niezależnie od  miejsca, historii i czasu. Wśród  prezentowanych prac zobaczyć można przykłady przeobrażeń graficznych w programach komputerowych, ale też i tradycyjnej fotografii  czarno-białej i barwnej.  Odnajdziemy tu zarówno  artystów uznanych jak i   bardzo młodych. Każdy twórca wyraża swoje zainteresowanie światem w indywidualny sposób a możliwość spotkania tak wielu  indywidualności zawsze uczy akceptacji i tolerancji. Wystawa poprzez  konfrontację różnych postaw, staje się platformą porozumienia, dzięki którym integracja środowiska fotograficznego w Jeleniej Górze ciągle  jest swoistym fenomenem.  Wystawa  jest pochwałą różnorodności w kontekście fotografii. Jest uznaniem sztuki w ogóle jako jednej z bardziej interesujących działań ludzkich a  przy tym jednego z najważniejszych składników komunikacji międzykulturowej i rozwoju cywilizacji.
 
                                                                                                                           Joanna Mielech






















wtorek, 30 stycznia 2018

IGNACY CEMBRZYŃSKI

METRO by Ignacy50

 
„METRO by ignacy50” to subiektywny obraz podziemnego (choć nie zawsze) środka transportu. Podróżni to podstawowy motyw, ale fascynuje mnie także metro jako pewna architektoniczna odrębność. Komunikacyjne podziemia, mimo konstrukcyjnych różnic, tworzą rodzaj uniwersalnego bytu. Korzystający z niego spędzają w nim spory fragment życia, a niektórzy…
No właśnie jak chce pewien nieznany bliżej autor: w tłumie się ścierają.
Dlatego liczba opuszczających korytarze jest mniejsza niż wchodzących do nich…
                                                                                                     Ignacy Cembrzyński


 










Wystawa potrwa do 28 lutego 2018 r.

środa, 3 stycznia 2018

Jeleniogórska Szkoła Fotografii
DYPLOMY 2017

Wernisaż wystawy 3 listopada 2017 r. o godz 17 00. Wystawa potrwa do 23 stycznia 2018 r.
Uczestnicy: Beata Chłopeniuk, Magdalena Kotarba, Natalia Polak, Jarosław Frątczak, Andrzej Kołodziejczyk, Grzegorz Truchanowicz

Wystawę dedykujemy Ewie Andrzejewskiej i Wojtkowi Zawadzkiemu




Jeleniogórska Szkoła Fotografii przy Jeleniogórskim Centrum Kultury istnieje już ponad dwadzieścia lat. Zainicjowali jej powstanie i prowadzili w ramach kursów rocznych, dwu- a nawet trzy- letnich Wojciech Zawadzki i Ewa Andrzejewska, wybitni artyści fotografii polskiej. Szkoła funkcjonowała w latach poprzednich jako Wyższe Studium Fotografii, przez pewien czas objęte patronatem Centrum Animacji Kultury w Warszawie. Obecna nazwa natomiast  - Jeleniogórska Szkoła Fotografii, nawiązuje do istniejącego w krytyce artystycznej określenia, które w fotografii oznacza powrót do źródeł fotografii poprzez skupienie na fotografii tradycyjnej, opartej na procesach fotochemicznych, posługiwanie się dawnym sprzętem fotograficznym a przede wszystkim koncentrację na samym obrazie, który oprócz dokumentacji rzeczywistego świata może stać się wyrazem duchowego życia autora.
Powrót do źródeł fotografii  był nadrzędnym celem edukacji Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii.  Jak każda dobra szkoła o profilu artystycznym, studium w Jeleniej Górze dawało jednak możliwość wyboru innej, indywidualnej drogi twórczego wyrazu. Najistotniejsze bowiem jest, jak się wydaje, odkrycie duchowego potencjału i poczucia odrębności w świecie sztuki dla każdego początkującego artysty.  
Wystawa jest prezentacją prac dyplomowych słuchaczy Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii, którzy studiowali w latach 2015-2017. Wojciech Zawadzki zwykle pisał o wystawach studentów, że powinny „dowieść o istnieniu obszaru wolności artystycznej obejmującego działania dotyczące fotografii „sensu stricto”, jak również działania potencjalnych artystów posługujących się fotografią jako środkiem wyrazu.” Wystawa spełnia tę ideę: pokazuje wiele aspektów twórczych poszukiwań. Od fascynacji czystą formą, odnajdywania ukrytych znaczeń w studiach form organicznych, poprzez subtelne studia pejzażu do działań ukrytej kamery, która skupia się na zachowaniu pojedynczego człowieka w przestrzeni publicznej. Każdy z twórców wyraża swoje zainteresowanie światem w indywidualny sposób. Dla każdego z nich wystawa dyplomowa jest zakończeniem pewnego etapu, ale staje się przecież czymś więcej - początkiem odkrycia w sobie mocy kreacji i zgody na własną twórczość.

                                                                                                                                     Joanna Mielech


Magdalena Kotarba "Ulotne"


Natalia Polak "Wyobraźnia"


Beata Chłopeniuk z cyklu "Niepewności"


Grzegorz Truchanowicz z cyklu "Waclawskim Okiem"



Jarosław Frątczak z cyklu "Asteroidy"




Andrzej Kołodziejczyk

czwartek, 12 października 2017

JAZZ WORLD PHOTO
20 października 2017 r., godz. 19 00
Galeria Korytarz ul. Bankowa 28/30

fot. Marion Tisserand
Wystawa prezentowana w Galerii Korytarz to wybór 30 fotografii wybranych przez jury trzeciego międzynarodowego konkursu Jazz World Photo w 2016 r. spośród 220 autorów z 34 krajów.
Wystawa była prezentowana w wielu miastach Europy oraz na Manhattanie, w Nowym Jorku ( jesienią 2016). Zwycięzcą III edycji konkursu jest Marion Tisserand z Francji . Drugie miejsce zajął Seung Yull Nah z Korei Południowej, a trzecie Ariel Monti z Włoch.
Jazz World Photo towarzyszy festiwalowi jazzowemu Jazziniec w czeskim Trutnowie i jest
świetną okazją do promocji nie tylko fotografii z kręgu jazzu ale także z pokrewnych gatunków takich jak blues, funk, world music.
Każdego roku zwycięzcy i jurorzy spotykają się podczas głównego koncertu na Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym w Trutnowie. Konkursu został włączony w wydarzenia Międzynarodowego Dnia Jazzowego sponsorowanego przez UNESCO.

środa, 1 marca 2017

Jolanta Chowańska „Z potrzeby chwili” fotografia

3 marca 2017, godz. 15:30
Galeria Korytarz, ul. Bankowa 28/30
„Z potrzeby chwili”
Czasami myśli rozpychając się wręcz w świadomości muszą znaleźć ujście w fotografii. Przy pracy „w kolodionie“ był to rodzaj smutnych medytacji, powstających bez zastanawiania się nad tym jakie obrazy chciałabym zrobić. Pojawiały się same. To było jak przepływ chwil, które nagle krystalizowały w postaci obrazu. Wystarczyło spojrzeć na jakiś przedmiot i opowieść budowała  się  sama.  Chciałam  namacalnie  stać  się  jej  częścią  –  stawać  jednocześnie  przed  i za kamerą. Kolodiony są więc rodzajem procesu – wynikiem przemyśleń nad przemijaniem, samotnością i śmiercią.
W  trakcie  ich  powstawania  nie  byłam  zbyt  radosną  dziewczyną.  Przepływał  przeze  mnie smutek i wszystko co z tego wynikało było jego częścią. Nadwrażliwość podsuwała uczucie samotności,  świadomość  nie  radziła  sobie  z  nadmiarem  myśli  a  dzięki  fotografii  mogłam dać ujście tym emocjom. Było chyba czymś w rodzaju mojego, małego „katharsis“. W tym sensie nie były  zaplanowane.  Wypływały jakby spoza kontroli. Sprzyjało temu otoczenie. Teatr Cinema – miejsce dla mnie magiczne, w którym rodzą się przemyślenia na granicy jawy i snu. Miejsce, które powoduje, że emocje drżą. Są w ciągłym ruchu. Nie zanikają. Te wszystkie stare przedmioty mają w sobie zaszyte wspomnienia, które odwiedzały mnie  na pograniczu świadomego snu, gdzie rzeczy dzieją się, kiedy tylko się o nich pomyśli.
Cykl kolodionów, bardzo osobisty, stanowi podsumowanie życia w ciemnych zakamarkach kotłujących się myśli. Niedokładność tych obrazów – kurz, rysy i zabrudzenia są wartością dodaną w naturalny sposób przez technikę, której nie opanowałam w sposób idealny. Ale dobrze. Ta estetyka sprawia, że patrząc na obraz widzę go jakby zza zasłony snu, wyczuwam tę  barierę  za  którą  się  ukrył.  Trzeba  się  przez  nią  „przebić“  by  wyłonił  się  właściwy  jego wizerunek i sens.
Z  potrzeby  chwili  powstały  również  fotografie  w  miejscach,  które  są  tak  baśniowe,  że nie  sposób  przejść  obok  nich  obojętnie.  Ruiny  obrośnięte  bluszczem  i  różnymi  pnączami, zapomniane już, ale nadal żywe i piękne. Te fotografie stanowią przeciwwagę do zestawu kolodionów – są zachwytem nad czymś napotkanym, co buduje, na swój sposób pogodny stan  umysłu  i  mam  nadzieję  sprawiać,  że  człowiek  przestaje  być  trochę  zbyt  egoistyczny w procesie „samoumartwiania“. Do takich obrazków lubię wracać, wnikać w nie i czuć ciepło słońca, które tam jest. Życie wyrasta nawet na ruinach i przejmuje je w swoje władanie. Szczegółowość tych wszystkich listków oraz immersja wywołana portalami, które wyłaniają się  spomiędzy  liści  sprawia,  że  umysł  zahacza  się  o  nie  i  podąża  po  obrazie.  Nie  jest  to podążanie  tylko  proustowskie,  ale  wręcz  wwierca  się  w  materię  obrazu,  przechodzi  dalej  i wydobywa emocje w łopuchach i arabeskach typowych dla Brunona Schulza. Wydaje mi się, że właśnie podejście Schulza do takiego, wręcz opartego, na ogromnym  szacunku i pietyzmie dla szczegółu jest dla mnie tą ważną bajką, którą chciałabym w sobie kontynuować.                            Jolanta Chowańska

Jolanta Chowańska, ur. w roku 1976 w Kaliszu, woj. wielkopolskie. Wykształcenie politechniczne we Wrocławiu. Absolwentka Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii. Od roku 2010 prezes Stowarzyszenia Fotograficznego Poza Kadrem w Kaliszu. Dwukrotna laureatka pierwszego miejsca w konkursie fotografii „W Obiektywie” (OKP Wieża Ciśnień, Kalisz). Amatorka fotografii klasycznej czarno-białej.

środa, 18 stycznia 2017

Michał Diament „Sztuka Fotografii” fotografia styczeń – luty 2017

Michał Diament „Sztuka Fotografii” - fotografia



20 stycznia 2017 r., godz. 17:00
Galeria „Korytarz" JCK, ul. Bankowa 28/30

Michał Diament, twórca form szklanych, fotografii i grafiki, żył w latach 1935-1977. Urodził się w Skarżysku Kamiennej, a w okresie 1953-1955 studiował na Wydziale Mechanicznym AGH w Krakowie. Następnie w 1961 r. rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, które ukończył w 1967 r. dyplomem na Wydziale Szkła. Wrocławska uczelnia w tych latach specjalizowała się w dziedzinie szkła i ceramiki, a grafiki, malarstwa czy fotografii uczono jako podstawy dla umiejętności projektowania. Jednak już podczas studiów Michał Diament dał się poznać jako utalentowany twórca fotografii i właśnie to ugruntowało jego pozycję w sztuce, obok rzeźbiarsko opracowywanych form szklanych. Początkowo fotografował sceny z ludźmi w otoczeniu architektury, portrety, akty, oraz ulotne sytuacje w plenerach. Wszędzie tam zwraca uwagę jego dbałość
o podkreślanie plastycznych walorów natury i wyrazisty rysunek kształtów. Swobodą interpretacji wykazał się też na swojej pierwszej indywidualnej wystawie „Dziecko” w 1965 r., gdzie tematem zdjęć była jego córka. W tym czasie jego fotografie były bliskie nurtowi nazwanemu w Polsce „fotografią subiektywną”, który kwestionował ciasne rozumienie realizmu. Potwierdził to w swojej jedynej teoretycznej wypowiedzi „ Fotografia jako istotny element w procesie twórczym grafika” (1974 r.), gdzie zakwestionował wyjątkowość obiektywizmu fotografii, zrównując jego znaczenie ze śladami pędzla na płótnie czy rylca na matrycy graficznej. Wskazując na bliskość fotografii i grafiki, podkreślał tym samym zacieranie się podziałów pomiędzy dziedzinami sztuki. Jednak grafika nigdy nie stała się istotną formą jego twórczości, gdyż najbardziej cenił to wrażenie związku z rzeczywistością jaki stwarza obraz fotograficzny.
Najbardziej znane dzieła Michała Diamenta należą do cyklu „Siatki” realizowanego w latach 1967-1971. Powstały one na podstawie fotografii płotu z gęstej siatki, który autor napotkał w okolicach Jeleniej Góry. Poszczególne obrazy z tego cyklu to efekty zbliżeń, fotomontaży, jak też operowania kontrastami czerni i bieli, które prowadziły do abstrakcyjnych czy aluzyjnych kompozycji. Jak to sam powiedział: „Chciałem tu tylko pokazać przydatność techniki fotograficznej jako jednego z tworzyw, które traktowane nie tylko mechanicznie, może się stać tworzywem autonomicznym, posłusznym wizji twórczej.” „Siatki” z sukcesem pokazane zostały m.in. na V Biennale Młodych Artystów w Paryżu (1967), IX Biennale Sztuki w Sao Paulo (1968), Sympozjum Plastycznym Wrocław ’70, czy na wystawie Fotografowie poszukujący (1971). W tym okresie Michał Diament tworzył też ekspresyjne fotomontaże
i przekształcenia oparte na motywach portretowych. Od czasu studiów prowadził zajęcia w Międzywydziałowym Zakładzie Fotografii wrocławskiej PWSSP, a od 1974 r. był jego kierownikiem. Zbliżył się wówczas do środowiska artystów reprezentujących nurt sztuki konceptualnej, którzy doceniali możliwości fotografii jako medium sztuki. Zaliczali się do nich także studenci PWSSP zainteresowani fotografią, wśród których byli tak znaczący później artyści jak Natalia LL, Andrzej Lachowicz, Zdzisław Sosnowski, czy Anna i Roman Kutera. W 1969 r. Michał Diament miał indywidualną wystawę Fotografika we wrocławskiej galerii Pod Moną Lizą, promującej nurt „sztuki pojęciowej” , a w 1971 r. wystawił wybitnie konceptualny montaż fotografii na Pokazie 12 zorganizowanym przez Galerię Permafo. W latach 1972-1973 tworzył swobodne fotograficzne rejestracje tytułowane według daty kalendarza czy godziny wykonania. W ostatnim okresie życia poświęcał więcej uwagi dziedzinom szkła i grafiki, aczkolwiek wykonywał też barwne fotografie własnych form szklanych, które traktował zarówno jako fotografie reklamowe, jak i dzieła autonomiczne. Jego przedwczesna śmierć uniemożliwiła realizację kolejnych zamierzeń.
Największa retrospektywna wystawa twórczości Michała Diamenta miała miejsce w 1982 r. w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, a chociaż dzisiaj pozostaje on artystą nieco zapomnianym, to ma trwałe miejsce w historii polskiej sztuki.
Adam Sobota

Prace Michała Diamenta znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Okręgowego w Jeleniej Górze, Muzeum Historii Fotografii w Krakowie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, Musèe d’art. et d’Historie w Genewie, oraz w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą.